IMG_9335

Czytanie – dawca czasu

Czy sięgając po książkę zastanawiasz się nad tym jak ona Cię zmieni? Może myślisz o tym jaką nową wiedzę dzięki niej posiądziesz? Jakie nowe umiejętności zyskasz? Jakie drzwi przed Tobą otworzy? A jeśli to raczej powieść niż podręcznik lub poradnik, to czy liczysz, że wprawi Cię w dobry nastrój albo wzruszy? Może szukasz tego wszystkiego i więcej?

A co jeśli Ci powiem, że czytanie książek dosłownie zmienia Twój mózg? Do tego może przedłużyć Ci życie!

Badania przy użyciu fMRI (czynnościowy rezonans magnetyczny) pokazują podczas czytania aktywację regionów mózgu związanych zarówno z funkcjami poznawczymi (takimi jak: odbieranie i zapamiętywanie informacji) jak i wykonawczymi (np. tworzenie planu działania i jego realizacja).

Mr Darcy

Dodatkowym dla mnie smaczkiem jest to, że jedno ze słynniejszych badań w tym kierunku na Uniwersytecie w Stanford, jako materiału literackiego używało powieści Jane Austen – mojej ulubionej powieściopisarki. Trudno o lepszą analizatorkę ludzkich zachowań i obserwatorkę absurdów życia codziennego. Kto zna i kocha ten mnie rozumie 😊

Jane Austen długie życie nie było dane. Zmarła w wieku 41 lat z do dziś niejasnych przyczyn. Natomiast Ty czytając m.in. jej dzieła możesz dołączyć do długowiecznych! Naukowcy Uniwersytetu w Yale podają, że czytanie książek min. 30 minut dziennie wydłuża życie o około 2 lata! Powiedź to kolejnej osobie oskarżającej Cię o “trwonienie czasu na czytanie”! Polepszasz percepcję, pamięć, efektywność, relaksujesz się i jeszcze zyskujesz cenne lata życia! Przebij to, “Pani/Panie-nie-leżę-i-nie-czytam-sobie-książek-tylko-coś-robię” 😎

Książki czy czasopisma?

Kiedy następnym razem sięgniesz po książkę bądź świadomy, że to nie tylko “taka rozrywka”. Każda przewinięta kartka to także pomoc w odstresowaniu po całym dniu i świetne ćwiczenie dla Twojego umysłu. Chwyć jednak za faktyczną książkę, bo gazety i czasopisma nie dają tych samych rezultatów.

Na zdjęciu część naszej domowej biblioteczki bohatersko zbudowanej przez mojego męża i wspólnie zapełnianej. Od razu odpowiem na pytanie: “dlaczego książki nie są poukładane wielkością lub kolorami?” – bo ich używamy 😊

A Ty czytasz? Podziel się w komentarzu ulubionym tytułem. Ja nawet zacznę – “Duma i uprzedzenie” ❤️

Udostępnij ten wpis

Tagi