doctor-894482_1280

Seria: bóle głowy – przygotowanie do wizyty

Zmotywowana potrzebą chwili jednej z moich czytelniczek, zaczęłam konstruować listę, prostych wydawałoby się pytań, na które warto sobie odpowiedzieć wybierając się do neurologa z problemem bólów głowy. Miała być krótka. Taka na dłuższy sms. W miarę pisania przypominały mi się coraz to nowe (i liczne!) sytuacje, gdy pacjenci często ciepiący nawet wiele lat na bóle głowy nie potrafili odpowiedzieć, na precyzujące ich dolegliwości czy wyjaśniające historię choroby zapytania. Okazuje się, że sam fakt bólu pochłania często na tyle, że nie zwracają oni uwagi na inne objawy czy okoliczności. Gdy do tego nałoży się jeszcze “syndrom białego fartucha” często mamy do czynienia z tzw. “pustką w głowie”. Przykładowo, pytając od kiedy są dolegliwości, najczęściej słyszę, że “od zawsze”, “od kiedy pamiętam” lub (nieśmiertelne u panów) “od wojska”. By uniknąć “zmarnowania” wizyty i pomóc Wam w jak najszybszym dotarciu na prawidłowej diagnozy, przygotowałam dla Was poniższy poradnik.

Dzienniczek

Na co zwrócić uwagę przygotowując się do wizyty u neurologa, gdy cierpimy na bóle głowy? Obserwować swoje dolegliwości i najlepiej zapisywać (np. w postaci “dzienniczka”):

  • od kiedy są dolegliwości? (nie chodzi o odpowiedź “od dawna”😉… mniej więcej rok/miesiąc lub tydzień w zależności od długości trwania problemu)
  • kiedy w tym czasie były dolegliwości? Jak często? (Czy coś je wyzwala? Pojawiają się po przebudzeniu? W pracy czy raczej w weekend?)
  • w jakiej lokalizacji? Czy tylko po jednej stronie głowy? Gdzieś promieniuje?
  • jaki ma charakter? (Pulsujący? Ściskający? Kłujący?)
  • czy są w jego trakcie, przed lub po też inne objawy (np. światłowstręt, nudności, zaburzenia czucia lub widzenia)
  • jak długo trwa? Jaki jest mocny (w skali 1-10)? Jak wpływa na Twoje życie prywatne i zawodowe?
  • czy coś pomaga lub znosi ból? (leki, cisza, okłady, ucisk punktów na twarzy lub karku)
  • czy coś go wyzwala? (np. czerwone wino, ser, hałas, brak snu) O pokarmowych wyzwalaczach migreny znajdziecie wpis tutaj.
  • wypicie alkoholu go zwiększa czy łagodzi?
  • pojawia się gwałtownie czy narasta stopniowo?
  • czy objawy powtarzają się w okolicy miesiączki?
  • czy kiedyś ból miał inny charakter lub jest kilka rodzajów bólów głowy? (Można mieć kilka typów, np. migrenowe i napięciowe)
  • czy pojawia się łzawienie lub zaczerwienienie twarzy? (jak np. w klasterowym bólu głowy)
  • jak często bierzesz leki przeciwbólowe (liczba tabletek w miesiącu; chodzi o problem polekowych bólów głowy opisanych w tym artykule)
  • jakie jest ciśnienie tętnicze krwi?
  • czy nie ma problemów z anemią lub zatokami przynosowymi?
  • kiedy była ostatnia wizyta u okulisty i co stwierdził/-a
  • czy kiedykolwiek był uraz głowy? Kiedy? Czy był diagnozowany?
  • czy ktoś w rodzinie cierpi na bóle głowy? jakie?
  • czy w rodzinie były tętniaki, guzy mózgu lub inne poważne choroby (też nieneurologiczne)? (O możliwych objawach guzów mózgu jest ten artykuł).

Niezbędnik

Do tego wszystkiego zabieramy ze sobą oczywiście wcześniejszą dokumentację medyczną (wypisy, wyniki badań z opisami, konsultacje innych specjalistów) oraz listę pobieranych obecnie i do niedawna leków i preparatów (nazwa, dawka i częstość pobierania, np. No-acid 20 mg 1 tabl. rano na czczo).

Biorąc pod uwagę, że dobrze zebrany (i udzielony!) wywiad to główna składowa, jeśli nie od razu do postawienia na 100% diagnozy, to co najmniej jej sporego zawężenia, to myślę, że warto poświęcić na to trochę czasu. Po przejściu tych punktów (najpierw samemu a później ze swoim neurologiem) jesteście na dobrej drodze otrzymania leczenia skrojonego na Was 🙂

UWAGA! Informacje te dotyczą głównie przewlekłych dolegliwości. Każdy nowy, ostry ból głowy wymaga pilnej konsultacji!

(O tajnikach badania neurologicznego, lekko i myślę z humorem, pisałam w tym poście.)

Udostępnij ten wpis

Tagi